środa, 10 marca 2010

Renata

Oj jaka ona zła :) Nie wiem jak to się stało, ale wygląda jak wygląda i nijak nie mogłam tego naprawić. Ma muchy w nosie i basta ;) Leżała w kawałkach parę tygodni, ale w końcu ją skończyłam. I zdecydowanie kończę z takimi maleństwami. Wyrysowałam sobie już nowy model kota i z pewnością wcielę go w życie :) Będzie większy, to na pewno :)
Ale póki co Renatka z fochem i zieloną koradą :)




10 komentarze:

Katarzyna / Kathryn pisze...

Ja tam zadnych much w nosie nie widze. A zabaweczka cudna!Tylko przytulac!

stokrotka pisze...

Jak dlamnie pyszczek Renaty wygląda jak na damę przystało a nie jak na naburmuszoną paniusie :D . A kokarda dodaje jej uroku .
Pozdrawiam :)

Zula pisze...

Renata może jest trochę zamyślona, ale na pewno nie zła :)
A poza tym śliczna jest!

Kasia pisze...

Powiedziałabym, ze jest troszkę zarozumiała, ale zeby zła,co to to nie :)
Pozdrawiam

Marzena pisze...

Zapraszam po wyróżnienie

dorotaluk pisze...

Renatka wspaniała bardzo mi się podoba

renataa25 pisze...

Moja imienniczka, jaka cudna, podobieństwo przypadkowe:))))) Pozdrawiam gorąco:)

renatka_1 pisze...

oj Renaty fajne dziewczyny:)

Marta Augustyniak pisze...

Renata jest najpiekniejsza jaki jest jej koszt wraz z przesyłką?

Marta Augustyniak pisze...

Renata jest najpiękniejsza :) choć ja myslałam,że to kociambr jest :) jaki jest jej koszt z przesyłką?