poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Pierwsza


Taka sobie lala. Nie ma imienia, bo jakoś nic mi do niej nie pasuje.
Pierwsza dokończona. Dwie następne czekają w kolejce. A co sprawiło, że udało mi się ją dokończyć? Wyzwanie na Art-Piaskownicy.


 Przepis:
- coś czerwonego/różowego - buty, rajstopy, sweterek
- koło/kółka/spirale - spiralne loki, okrągłe oczy
- coś błyszczącego - szklane oczka
- patyk/kołek/coś drewnianego - drewniany guzik przy spince
- coś miękkiego - całość





Zdjęcia są mocno nijakie, bo robione na szybko. Jak mi się uda to jutro dorzucę więcej.

3 komentarze:

by_giraffe pisze...

jest absolutnie doskonała :)

cwasia pisze...

Cudna! Moim zdaniem wygląda na Olgę :)

Kasia pisze...

Ale fajna :)