wtorek, 3 lutego 2009

Telimena

Znalazłam resztkę moheru w domu (miał jeszcze taką nitkę z frędzelkami, ale się jej pozbyłam). Miał być kolejny miś, ale przypomniałam sobie że mam kocie oczy w pudełku, no i wyszło to :] A zdjęcia, ech... Byle do wiosny :|






Ogólnie mam kocia fazę i kolejny kot już na ukończeniu :]
Muszę zrobić zakupy. Oczy mi się skończyły a i ten moher mi się spodobał, może jakieś resztki allegro ma do zaoferowania ;)

5 komentarze:

gulka pisze...

przepiękna :) fajny ten moher, taki turkusiasty :)

gulka pisze...

a właśnie anik gdzie kupujesz takie świetne oczy? :)

anik pisze...

swiatpasji.pl dział lalkarstwo i pluszaki :) te kocie są najlepsze według mnie, jeszcze nie miałam tych brązowych na śrubkę, za to niebieskie i brązowe 'guziczki' takie sobie trochę, przezroczyste, jak ciemniejsza włóczka to trzeba coś białego podłożyć żeby było wyraźne, no i trzeba dopasowywać bo kropeczki są nierówne często

gulka pisze...

anik nawet nie wiesz jak mnie uradowałaś , ile ja się tych oczu naszukałam, chyba nie dawno dodali ten dział bo nie widziałam go ślepak! aaaa, szykuja się zakupy lalalala :))))

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Piękny kot! Kolejna zdolna dziergająca:) Pozdrawiam!